Reformatorsko nastawieni przedstawiciele elit politycznych stanowili wśród deputowanych na zjazd trzon utworzonej Międzyregionalnej Grupy Deputowanych, a wraz z jej utworzeniem ruch liberalny i proeuropejski, który otrzymał ogólne miano „demokratów”, uzyskał pewną autonomię od „reformatorów” w kierownictwie KPZR, a na sam Zjazd dokonał instytucjonalizacji podstaw do takiej politycznej autonomii.

Niezależnie od faktu, że wybory do Zjazdu odbywały się jeszcze w warunkach monopolistycznej roli KPZR w życiu politycznym, a członkowie partii dominowali w jego składzie, stał się on pierwszym autentycznym parlamentem w historii ZSRR. Podczas pierwszej sesji Zjazdu Deputowanych Ludowych najwyższe władze partyjne były krytykowane za błędy polityczne zarówno teraźniejsze, jak i przeszłe.

Rezultatem tych wyborów była rewolucyjna zmiana radzieckiego krajobrazu politycznego. Partia komunistyczna rozpadła się na frakcje, których programy niewiele miały już wspólnego z komunizmem jako systemem idei. Pojawiły się partie jawnie antykomunistyczne, a niektóre z nich utorowały sobie drogę do oficjalnych organów przedstawicielskich.