Ważną rolę w badaniach nad legendami odegrało grono uczonych jezuitów, zwane bollandystami. To oni nadali studiom nad tą dziedziną kształt, jaki ma ona współcześnie – stworzyli model krytycznego wydania tekstów. Ich działalność zapoczątkował Héribert Rosweyde, od 1603 roku wykładający w kolegium jezuickim w Antwerpii. Przedstawił on władzom zakonu projekt przygotowania i wydania kolekcji wszystkich dokumentów dotyczących kultu świętych. Projekt został zatwierdzony, ale jego autor nie zdawał sobie sprawy z ogromu zadania. Gdy zmarł w 1629 roku zostawił liczne materiały, ale jeszcze nic gotowego. Jego następcą został Jean Bolland, który wraz z Godefrodem Henskensem przygotował wydanie monumentalnej serii Acta Sanctorum. Pierwsze dwa tomy ukazały się w 1643 roku, ostatni – dopiero w 1940 roku.

Bollandyści dążyli do oddzielenia fikcji od informacji historycznych. Zaczynali od sprawdzenia wartości tekstów – ustalali, kiedy powstały, kim byli ich autorzy, skąd brała się wiedza o bohaterach. Istotne też było dla nich, w jaki sposób i w jakim stanie przetrwały najstarsze przekazy. Zdawali sobie sprawę, że kolejni autorzy mogli wiele o bohaterze dodać, upiększyć, włożyć w jego usta słowa, których nie wypowiedział, mnożyć cudowne zdarzenia.