Przez jego terytorium do stolicy Ukrainy dostarczany był sprzęt wojskowy z państw europejskich. Głównym celem armii rosyjskiej było zamknięcie korytarza z Żytomierza do Kijowa, w tym celu region ten zaczął być regularnie ostrzeliwany. Tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni inwazji przeprowadzono ponad 40 ataków rakietowych i lotniczych na Żytomierz i okoliczne miejscowości. Wieczorem 6 marca w wyniku nalotów ucierpiały miejscowości Korosteń, Malin i Owrucz. 29 marca strona rosyjska poinformowała o zniszczeniu dużych składów amunicji w obwodzie żytomierskim. Ciągłe bombardowania regionu doprowadziły do ewakuacji części ludności na zachodnią Ukrainę i do krajów europejskich. Jednocześnie obwód żytomierski przyjmował uchodźców ze wschodnich części kraju.