Koniunktura stawała się dla Chin korzystniejsza jedynie w Stanach Zjednoczonych, ale pożyczki udzielane przez to państwo od 1939 r. były tylko kroplą w morzu chińskich potrzeb.

Rok 1941 nie zaczął się jednak dla Republiki tak źle, jak się spodziewano. Jednostki japońskiej 11. Armii były tak rozproszone, że nie mogły rozpocząć akcji ofensywnej. Sowieci niespodziewanie wznowili tymczasowo wysyłanie zaopatrzenia dla Chin. Stalin mimo zawarcia paktu o nieagresji z Japonią, nadal obawiał się polityki japońskiej. Na południe od Yangzi Armii Narodowo-Rewolucyjnej udało się odnieść lokalny sukces. Chińczycy podjęli skuteczną akcję przeciwko 33. i 34 Dywizji japońskiej, zadając im poważne straty liczące około 15 tys. żołnierzy. Miało to miejsce nad rzeką Jin Jiang. Nacjonaliści odnieśli także sukces w rywalizacji z komunistami, zmuszając 4 Armię czerwonych do odejścia z obszarów na południe od Yangzi na północ od Huang He. Doszło do starć pomiędzy obiema stronami.