Przed samolotem postawiono zadania obejmujące rozpoznanie, łączność i współpracę z artylerią, a wymiana informacji z oddziałami wojsk lądowych odbywać się miała poprzez zrzucanie umieszczonych w brezentowej torbie meldunków oraz podejmowanie ich z ziemi przy pomocy kotwiczki, umieszczonych w torbie zawieszonej na lince rozpiętej pomiędzy dwoma słupkami.
Po upływie ponad roku do konkursu stanęły początkowo dwie, a później trzy wytwórnie lotnicze: Podlaska Wytwórnia Samolotów z PWS-5, Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz z modelem Lublin R.X i Państwowe Zakłady Lotnicze z PZL Ł.2. Zwycięzcą konkursu została najnowsza konstrukcja zakładów PZL – Ł.2, drugie miejsce przypadło R.X, zaś trzecie PWS-5; dowództwo lotnictwa złożyło zamówienie na 35 egzemplarzy seryjnych PZL Ł.2, lecz w celach porównawczych zamówiono też po 2 prototypy i 5 sztuk serii informacyjnej samolotów Lublin R.X i PWS-5. Wkrótce jednak okazało się, że Ł.2 mają skłonność do przeciągnięcia, co dyskwalifikowało maszynę jako samolot towarzyszący;