Młode żaby nazywają ją brzydką i złośliwą, ale ona twierdzi, że jedno z jej dzieci ma drogocenny kamień w głowie. Ropuchy są dumne i myślą, że każda z nich może mieć ten kamień, choć nie wiedzą, czym on właściwie jest. Najbrzydsza z nich mówi, że na pewno nie ma klejnotu, ale marzy, by zobaczyć świat poza studnią. Stara ostrzega ją przed wiadrem, które może ją zmiażdżyć.
Jednak gdy wiadro z wodą zatrzymuje się przy kamieniu, młoda ropucha wskakuje do środka i zostaje wyniesiona na górę. Człowiek zauważa ropuchę i z obrzydzeniem kopie w nią drewniakiem, ale ona ucieka w pokrzywy. Ropucha jest zachwycona światłem, liśćmi i przestrzenią. Czuje się jak w lesie. Rusza dalej drogą, zachwycona suchym lądem i kwiatami rosnącymi przy rowie. Mija różne rośliny, widzi motyla, który wydaje się jej podróżującym kwiatem. Przebywa nad rowem osiem dni i nocy, ale znów rusza w drogę, bo tęskni za towarzystwem.