Chociaż legendy o Goatmanie rozpowszechniły się głównie na początku lat 70. XX wieku, niektóre opowieści sięgają końca lat 30. Wówczas w hrabstwie Prince George miało dojść do serii zaginięć i/lub śmierci psów domowych, które lokalna społeczność zaczęła przypisywać mitycznemu stworzeniu. Choć stan odnalezionych szczątków sugerował raczej wypadki z udziałem przejeżdżających pociągów, opowieści o Goatmanie utrzymywały się, szczególnie wśród młodzieży. Graffiti z napisem „Goatman był tutaj” nie należały do rzadkości, a lokalna policja regularnie otrzymywała zgłoszenia o rzekomych obserwacjach, z których wiele okazywało się żartami.

Według popularnych opisów Goatman miał ludzką twarz, ale ciało pokryte włosami. Relacje różniły się jednak w szczegółach – jedni opisywali go jako owłosionego humanoida, inni porównywali do fauna z mitologii greckiej, z dolną częścią ciała przypominającą kozę.

Plotki głosiły również, że Goatman zamieszkiwał prowizoryczne schronienie w zalesionym rejonie północno-wschodniego hrabstwa Prince George, w pobliżu opuszczonych parków przyczep kempingowych. Od czasu do czasu powtarzano także pogłoski, że istota ta wyruszała na polowanie, zabijając każdą napotkaną żywą istotę — zarówno zwierzęta, jak i ludzi.