Dużą rolę w obrocie diamentami grali Żydzi. W Antwerpii amsterdamscy Żydzi oraz żydowscy imigranci z Europy Wschodniej od połowy XIX wieku pracowali masowo jako sprzedawcy i szlifierze. W trakcie II wojny światowej, po kapitulacji Belgii, niemiecki okupant pozamykał żydowskie szlifiernie i skonfiskował diamenty. Ponad połowa antwerpskich Żydów została deportowana i większość z nich zgładzona w Auschwitz-Birkenau. Po zakończeniu wojny, w 1946 roku, zachęcano prominentnych żydowskich sprzedawców diamentów do powrotu ze Stanów Zjednoczonych, gdzie się schronili i osiedlili, aby pomóc przywrócić Antwerpii dawny status światowego centrum obrotu diamentami. Do powojennej odbudowy handlu diamentami przyczynił się Romi Goldmuntz, który również współfinansował odbudowę zniszczonej synagogi zlokalizowanej w Van den Nestlei w Antwerpii, która od 1954 roku nosi jego imię. thumb|left|Ulica Pelikaanstraat w dzielnicy diamentowej w Antwerpii, 2011 rok thumb|Handlarz diamentami w swoim biurze (2013). Widoczne surowe i oszlifowane egzemplarze biznesmeni żydowscy już nie zajmują czołowej pozycji w antwerpskim biznesie diamentowym. Od drugiej połowy XX wieku pozycję tę zaczęli przejmować pośrednicy indyjscy, którzy wyemigrowali do Antwerpii w latach 60. i 70. XX wieku. Indyjscy sprzedawcy, pochodzący z ok.