Aby szerzyć polskie postawy wśród miejscowej ludności, założył w Rudzie Towarzystwo św. Alojzego, a w Gorzowie Śląskim Stowarzyszenie Młodzieńców. Przywracał język polski w nabożeństwach i odpowiadał za organizację polskich przedstawień. Przez swoją działalność narodową spotkał się z szykanowaniem ze strony administracji pruskiej. Pod naciskiem władz, w 1901 został przeniesiony do parafii św. Bartłomieja w Ruptawie, gdzie został administratorem, a następnie proboszczem. Od 8 stycznia 1903 administrował parafią św. Mikołaja w Reptach, a od 9 listopada 1916 był proboszczem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Włochach koło Namysłowa.
Po zakończeniu I wojny światowej i odzyskaniu niepodległości przez Polskę, Robota prowadził we Włochach agitację polską „na szeroką skalę”. Domagał się przyłączenia powiatu namysłowskiego do Polski. Jego działalność spotkała się z protestami ludności niemieckiej. Został aresztowany przez władze niemieckie i skazany na trzy miesiące więzienia „za podburzanie”. Nie odsiedział kary, lecz musiał opuścić Włochy. Podupadł na zdrowiu po tym, jak został pobity. Trafił na leczenie w Jastrzębiu. mały|Pogrzeb ks. Roboty na Rynku w Wodzisławiu Śląskim Zamieszkał w Jedłowniku, gdzie 4 sierpnia 1921 został proboszczem parafii św. Barbary. Był dziekanem Dekanatu wodzisławskiego.