Do 1855 zdążył już awansować, przejął kierownictwo manilskiego biura Kerr & Co. Planował następnie powrót do Wielkiej Brytanii, w związku z tym zrezygnował z dotychczasowej pracy. Zmienił jednak decyzję w związku z otwarciem trzech kolejnych portów, w tym portu w Zamboandze oraz Iloilo dla handlu międzynarodowego. Dzięki znakomitej opinii, którą cieszył się wśród brytyjskich kupców w Manili, mianowany został zastępcą brytyjskiego konsula w Iloilo 11 czerwca 1856.
Jednym z jego głównych celów było stworzenie bezpośrednich połączeń handlowych między zachodnimi Wisajami a krajami europejskimi, w których gwałtownie rosło wówczas zapotrzebowanie na cukier. Podczas jego licznych podróży po regionie szczególną jego uwagę zwróciła niezwykle żyzna gleba, szczególnie w Negros, oraz jej zasadniczo całkowicie niewykorzystany potencjał jeśli chodzi o wielkoobszarową uprawę trzciny cukrowej. Zaczął sprowadzać na Filipiny niezbędne maszyny, pozyskiwać wiedzę techniczną oraz udzielać pożyczek miejscowym rolnikom, którzy byli skłonni zająć się uprawą trzciny cukrowej. Stał się tym samym jednym z głównych motorów napędowych gorączki cukrowej, która wkrótce ogarnęła region przyczyniając się jednocześnie do jego gwałtownej industrializacji.