W dalszej części sztuki Szekspir pomija już aluzje do rezurekcji Chrystusa, na które musiał natknąć się w swoim materiale źródłowym: The Tragical History of Romeus and JulietGroves (2007: 61)..

W scenie przy balkonie Szekspir sprawił, że Romeo podsłuchuje monolog Julii, kiedy w wersji Brooke’a jej deklaracja przeprowadzana jest w samotności. Poprzez dodanie Romea Szekspir wyłamuje się ze standardowej sekwencji zalotów. Zazwyczaj od kobiety oczekiwano, żeby była skromna i cicha, aby upewnić się, że starający się o jej rękę jest szczery. Przełamanie tej zasady ma na celu zdynamizowanie akcji. Kochankowie są w stanie zrezygnować z ogólnie przyjętych standardów i bezpośrednio poruszyć kwestię ich związku, co skutkuje zgodą na małżeństwo po zaledwie jednej nocy znajomości. W finałowej scenie samobójstwa widoczna jest pewna sprzeczność. Z jednej strony w tradycji katolickiej działania tego typu zazwyczaj wiązały się z potępieniem w piekle. Z drugiej strony ludzie, którzy ginęli w imię miłości, mieli połączyć się ze swoimi ukochanymi w raju. Miłość Romea i Julii wydaje się obrazować ten drugi pogląd.