Informacje o zdziczałym chłopcu docierają do paryskiego lekarza, doktora Itarda, który chce zbadać poziom jego inteligencji.

Trzymany, po próbach ucieczki, na posterunku policyjnym w Rodez chłopiec niedługo zostaje przywieziony do Paryża ze swym opiekunem Remym i umieszczony w instytucie dla głuchoniemych. Dr Itard i jego kolega, prof. Pinel, obserwują chłopca i wnioskują, że został porzucony w wieku trzech-czterech lat i zraniony celem zabicia przez swoich rodziców. Itard sądzi, że nie jest on ani głuchy, ani, jak twierdzi Pinel, „idiotą”. Uważa, że zachowanie chłopca wynika z jego upośledzonego środowiska i że może on otrzymać edukację.

Itard przejmuje opiekę nad chłopcem i zabiera go do swojego domu na przedmieściach Paryża. Tam, pod cierpliwą opieką Itarda i jego gospodyni, madame Guérin, chłopiec stopniowo się socjalizuje chodząc do obywateli Lémerich z sąsiedniego osiedla. Także otrzymuje imię Victor nadane przez Itarda. Edukacja przynosi skutki i Victor dla postronnych jedynie sprawia lekko nieposłusznego. Po utwierdzeniu się, że Victor ma normalny słuch, Guérin sugeruje naukę mowy. Victorowi z dużym oporem idzie wymawianie pojedynczych słów.