Opowieść ukazuje zmagania Gena z powojenną rzeczywistością oraz jego determinację, by mimo tragedii zachować nadzieję i wolę życia.
Produkcja Nakazawa początkowo wahał się, czy opublikować autobiograficzną relację z bombardowania Hiroszimy. Większość jego wcześniejszych prac jako ilustratora była daleka od tematu Hiroszimy. Jego podejście zmieniło się jednak po śmierci matki. Po jej kremacji kości, które zwykle pozostają nienaruszone, również zamieniły się w popiół z powodu osłabienia ich przez radioaktywny cez, co głęboko wstrząsnęło Nakazawą i stało się impulsem do zmierzenia się z własną przeszłością oraz włączenia tematyki ataku atomowego do swojej twórczości. Niemniej jednak jego prace nadal nie miały charakteru autobiograficznego z różnych powodów. Wiedział, że osoby, które przeżyły wybuch bomby atomowej, były często źle traktowane i pogardzane. Obawiał się również, że ludzie mogliby uznać, iż próbuje zarabiać na swoich przeżyciach. Presja ze strony redaktorów czasopisma „Shūkan Shōnen Jump” oraz jego coraz bardziej pacyfistyczne poglądy sprawiły jednak, że zdecydował się w końcu opowiedzieć swoją historię w mandze Hiroszima 1945. Bosonogi Gen, której pierwszy rozdział ukazał się w 1973 roku.