Ponieważ do nagrania na żywo pozostało tylko kilka minut, producent, który widział wcześniej zdjęcie Kewney’ego (zupełnie niepodobnego do Gomy), zapytał Gomę, czy ma na imię Guy , a kiedy ten potwierdził, zaprowadził go do studia News 24. Petentowi nałożono makijaż, posadzono go przed kamerami i podpięto mikrofon; chociaż wydawało mu się to dziwne, uznał to za nietypową scenkę będącą częścią rozmowy kwalifikacyjnej. Dopiero kiedy prowadząca program, , przedstawiła go jako Guya Kewney’ego, eksperta z dziedziny technologii, Goma uświadomił sobie, że znajduje się w programie na żywo. Nie chcąc robić sceny, pomimo przerażenia i zaskoczenia wyraźnie widocznych na jego twarzy, najlepiej jak potrafił odpowiedział na pytania Bowerman o sprawę i jej wpływ na branżę muzyczną.
Dwadzieścia minut po opuszczeniu studia Goma wziął udział w trwającej dziesięć minut rozmowie o pracę, której ostatecznie nie otrzymał. Zorientowawszy się, że doszło do pomyłki, BBC nagrało rozmowę z Kewneym na potrzeby reemisji, której ostatecznie nigdy nie wyemitowało, a zamiast tego zaproszono innego eksperta, .