Zwycięzca meczu zyskiwał cztery punkty, za remis przysługiwały dwa punkty, porażka nie była punktowana, a zdobycie przynajmniej czterech przyłożeń lub przegrana nie więcej niż siedmioma punktami premiowana była natomiast punktem bonusowym. Dodatkowo zdobywca Wielkiego Szlema otrzymałby trzy dodatkowe punkty, by uniknąć sytuacji, że nie wygrałby całych zawodów pomimo pokonania wszystkich rywali.

Przed ostatnią kolejką w walce o trofeum pozostali Francuzi, Irlandczycy i Szkoci. W turnieju ostatecznie triumfowali Francuzi, którzy pokonali Anglików dzięki celnemu karnemu w ostatniej akcji meczu. Z grona czterech zawodników wytypowanych przez organizatorów za najlepszego ponownie został uznany Francuz Louis Bielle-Biarrey. Zwyciężył on też w klasyfikacji przyłożeń z dziewięcioma pobijając swój rekord sprzed roku, a najwięcej punktów w turnieju zdobył ponownie jego rodak Thomas Ramos. Wybrano także najlepszą piętnastkę zawodów, a nagrodę dla debiutującego w turnieju zawodnika otrzymał Irlandczyk Robert Baloucoune.