Gimnastyka dla wszystkich była ich wspólnym reżyserskim debiutem. Film wpisuje się w tendencję powojennej kinematografii polskiej, która łączyła propagandowe hasła z artystycznym eksperymentem filmowym. Brzozowska określała swój styl jako „całość obrazowo-ruchowo-muzyczną” – stąd w filmie występuje silne zespolenie obrazu i muzyki, charakterystyczne dla jej późniejszych etiud dokumentalnych. Po filmie Brzozowska i Gordon wspólnie wykonali jeszcze dokument Pałace.
Tytuł i towarzysząca obrazowi muzyka fortepianowa nawiązywały do zainicjowanej w 1928 roku, a kontynuowanej po II wojnie światowej popularnej audycji radiowej Gimnastyka poranna, w której lekkoatleta i trener Karol Hoffman co tydzień opracowywał nowy zestaw ćwiczeń dla słuchaczy.
thumb|upright=0.7|Andrzej Łapicki jest lektorem w filmie Odbiór krytyczny Współcześnie Gimnastykę dla wszystkich oceniano przede wszystkim przez pryzmat jej wartości artystycznych. Filmoteka Narodowa podkreśla, że mimo propagandowego przesłania całość zaskakuje „urodą obrazu doskonale zgranego z muzyką, swoim rytmem, płynnością montażu, grą światłem i cieniem”. Scenografię i choreografię gimnastyczną krytycy chwalili za harmonijne, niemal poetyckie ujęcia, przywołujące skojarzenia zarówno z hollywoodzkimi widowiskami Busby’ego Berkeleya, jak i z awangardowym filmem lat 20.