W 1672 wybuchła kolejna wojna z Turcją. Armia Imperium Osmańskiego pod dowództwem sułtana Mehmeda IV w walkach na Ukrainie osiągała początkowo znaczne sukcesy. W kolejnym roku sejm pacyfikacyjny nie tylko nie ratyfikował traktatu buczackiego, ale podjął uchwały o powiększeniu liczebności wojsk zarówno koronnych, jak i litewskich. Jesienią 1673 król Michał Korybut Wiśniowiecki przekazał dowodzenie nad wojskami hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Sobieskiemu, a połączone siły koronno-litewskie 9 listopada stanęły pod Chocimiem. Był wśród nich regiment piechoty podkomorzego pomorskiego Władysława Donhoffa pod dowództwem ppłk. Korffa. W czasie bitwy regiment liczył 355 porcji.
W obliczu nowej wojny z Turcją, do której Polska przystąpiła w 1883 w sojuszu zaczepno-odpornym z cesarstwem, sejm uchwałą z 17 kwietnia określił liczebność armii koronnej na 36000 porcji, w tym piechoty na 12870 stawek żołdu. W wyprawie pod Wiedeń miało wziąć udział 36 jednostek piechoty cudzoziemskiego autoramentu. Był wśród nich regiment wojewody pomorskiego Władysława Dönhoffa liczący 399 porcji. Faktyczne dowództwo sprawował nad nim płk Otton Fabian Flekersamb. Żołnierze regimentu wchodzili w skład piechoty lewego skrzydła – brygady płk.