liście sprawcy mieli pojmać tego mężczyznę, uprzednio go bijąc, następnie wywieźć go na jedno z pobliskich jezior Osiek, gdzie miał zostać zamordowany poprzez dekapitację w stanie nieprzytomności. Jego zwłoki miały zostać kolejno pocięte na kilka kawałków i usmażone na rozpalonym przez sprawców zbrodni ognisku, a pozostałe jego części zawinięte w folię, obciążone kamieniami i wyrzucone do wody ze środka jeziora.
Ujawnienie sprawy Sprawa nie była znana organom ścigania przez wiele lat. Do jej ujawnienia doszło na przełomie 2016 i 2017 roku, gdy policja otrzymała anonimowe dwa e-maile dotyczący zdarzenia z 2002 roku. Wiadomości były podpisane nazwiskiem jednego z rzekomych uczestników tamtych wydarzeń Zbigniewa B. który zmarł początkiem 2017 przed wysłaniem drugiego e-maila. Po otrzymaniu wiadomości funkcjonariusze zaczęli badać sprawę, co doprowadziło do zatrzymania czterech mężczyzn podejrzanych o udział w przestępstwie.
Oskarżeni
W postępowaniu karnym oskarżono cztery osoby:
Robert M. – oskarżony o bezpośrednie dokonanie zabójstwa.
Rafał O. – jeden z mężczyzn, który w toku śledztwa składał zeznania szczegółowo opisujące przebieg zdarzeń.
Sylwester B. i Janusz S.