W początkowej fazie 6-godzinnego wyścigu na Spa-Francorchamps objęła prowadzenie, które jednak straciła na rzecz Toma Blomqvista. Podczas Pit-stopu straciła drugie miejsce, ale wkrótce odzyskała tę pozycję i utrzymała ją aż do samej mety. Ze względu na trzyminutową karę stop and go, jej zespół spadł finalnie na 10. miejsce. Pod koniec sezonu odebrała nagrodę FIA WEC Revelation of the Year Award, jako pierwsza kobieta w historii. W tym samym roku wystartowała w trzech wyścigach IMSA w klasie GTD dla zespołu Iron Dames.

2024: Klasa LMGT3 Po usunięciu klasy LMP2 z serii WEC, Pin dołączyła do zespołu Iron Dames w nowej klasie LMGT3, gdzie startowała z Michelle Gatting oraz Sarah Bovy. Po rundzie w Imoli, opuściła serię na rzecz startów w serii FRECA z wyjątkiem rundy w Le Mans. Zastąpiła ją Rahel Frey. Ostatecznie musiała się wycofać również ze startu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans z powodu złamania żeber w wypadku na rowerze.