Patrol saperski 1 Grupy Bojowej był osłaniany przez żołnierzy z 6 BDSz, którymi dowodził ppor. Daniel Różyński oraz byli wsparci policją i armią iracką. Wyjechali z bazy „Charlie” w kierunku Al Maszru, aby rozrzucone przy drodze ładunki wybuchowe (pociski artyleryjskie, granaty itp.) unieszkodliwić. Patrol saperski z dowódcą ppor. Piotrem Mazurkiem rozbrajał niebezpieczne ładunki i po ich załadowaniu na samochód wyruszył w drogę powrotną. O godzinie 16:30 czasu lokalnego (w Polsce 14:30), patrol saperski 1 Grupy Bojowej wpadł w pułapkę, zastawioną przez terrorystów. Do ataku doszło w prowincji Babilon, ok. 8 km na południowy wschód od Al Maszru.
Patrol został zaatakowany przez terrorystów podczas powrotu z akcji rozbrajania ładunku wybuchowego, umieszczonego przy drodze niedaleko Maszru. Rzekome IED okazało się przynętą. Terroryści zaatakowali żołnierzy 1 Grupy Bojowej Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w momencie, gdy przejeżdżali przez gaj daktylowy, ostrzeliwując ich z granatników i broni maszynowej. Wymiana ognia trwała ponad godzinę. Ppor. Piotr Mazur będący już dalej od linii ognia powrócił by pomóc kolegom w walce i zaczął wynosić z samochodów zebrane wcześniej materiały wybuchowe, by nie eksplodowały podczas ostrzału. Patrol 1 Grupy Bojowej odparł kolejny atak i był gotowy do odjazdu.