9 października 2009 na czele konwoju logistycznego, którego zadaniem było dostarczenie do naprawy w Bagram uszkodzonego sprzęt oraz odebranie zaopatrzenia, jechali saperzy, w tym st. szer. Paweł Staniaszek. Podróż zakończyła się po kilku godzinach. Na głównej afgańskiej drodze, na terenie prowincji Wardak, na drodze z Ghazni do Bagram. W pewnym momencie kolumna zatrzymała się przy przepuście. Z pierwszego MRAP-a, wysiadł jeden z saperów, aby sprawdzić, czy nie ma podłożonego ładunku. Pokazał kierowcy gest oznaczający jedź za mną. Przejechał 2 m, gdy pod pojazdem wybuchł „ajdik”.
St. szer. Paweł Staniaszek jadąc w pierwszym transporterze został ciężko ranny wraz z trzema żołnierzami. W wyniku eksplozji pod pojazdem MRAP Cougar (teoretycznie przeciwminowy) zginęli st. szer. Radosław Szyszkiewicz i st. szer. Szymon Graczyk. W trakcie późniejszego dochodzenia ustalono, że bomba została ukryta pod asfaltem, odpalono ją za pomocą kabla, który był cienki jak nitka i został wkopany głęboko w ziemię na długości 3 km.