Pozwoliłoby to na zmniejszenie przepustowości żeglugi potrzebnej do zaopatrywania sił alianckich na Bliskim i Dalekim Wschodzie, umożliwiając zwiększenie dostaw brytyjskich i amerykańskich w ramach programu lend-lease do Związku Radzieckiego. Ponadto ograniczyłoby to możliwości działania sił niemieckich we Włoszech. Radziecki przywódca Józef Stalin wywierał silną presję na Churchilla i Franklina Delano Roosevelta, prezydenta USA, aby ci otworzyli „drugi front” w Europie, co zmniejszyłoby koncentrację armii niemieckiej na froncie wschodnim.

Jednakże szef sztabu armii amerykańskiej, gen. George Marshall, i znaczna część amerykańskiego sztabu chcieli uniknąć operacji, które mogłyby opóźnić główną inwazję na Europę, planowaną już w 1942 roku, a która ostatecznie zmaterializowała się jako operacja Overlord w 1944 roku. Kiedy stało się jasne, że w 1943 roku nie uda się przeprowadzić inwazji na okupowaną Francję przez kanał La Manche, obie strony zgodziły się na inwazję na Sycylię pod kryptonimem Husky, nie zobowiązując się jednak do dalszych działań. Po tym, jak kampania sycylijska okazała się niezwykle udana, zarówno Churchill, jak i Roosevelt, zaakceptowali konieczność kontynuowania działań wojennych przeciwko państwom Osi przed rozpoczęciem kampanii w północno-zachodniej Europie.