W okresie PRL Uniontex był gigantem. Zajmował obszar ok. 20 hektarów. Roczna produkcja sięgała 150–200 mln m tkanin i do 20 tys. ton przędzy. Wytwarzano 70 różnych wyrobów: przędzę bawełnianą i sztuczną, tkaniny bielone, barwione, drukowane, kolorowo-tkane i żakardowe. Trafiały głównie na rynek krajowy i na eksport, przede wszystkim do ZSRR.
Dla pracowników zbudowano rozbudowane zaplecze socjalne: żłobek, przedszkole, dom kultury, pięć stołówek, sklepy spożywcze, ośrodek zdrowia, bibliotekę. Zakłady posiadały własne ośrodki wczasowe. Działały też klub sportowy z boiskiem piłkarskim, chór, kabaret i orkiestra dęta. Wydawano także gazety zakładowe.
Problemy zaczęły się w latach 80. W wyniku nieporozumień z Bankiem Handlowym firma straciła duże pieniądze na różnicach kursowych przy zakupie nowych maszyn włókienniczych.
Wizyta Jana Pawła II 13 czerwca 1987 teren fabryki odwiedził Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Polski. Papież spotkał się z pracownicami zakładów – łódzkimi włókniarkami. Na pamiątkę tego wydarzenia tkalnię, w której odbyło się spotkanie, nazwano „papieską”.