Tomasz Murkowski był kierowcą wozu dowodzenia (HMMWV – Hummer) będąc w składzie polsko-słowackiego konwoju. W nocy w okolicach Al-Kut w prowincji Wasit w Iraku zamieszkałej przez sunnicką ludność, słowacka kompania inżynieryjna wraz z polskimi żołnierzami wracała do bazy Delta po rozminowywaniu starych składów broni i amunicji. Konwój został zaatakowany przy użyciu ładunku wybuchowego umieszczonego po lewej stronie drogi. Eksplozja zniszczyła pojazd (HMMWV – Hummer), w którym znajdowali się wszyscy poszkodowani żołnierze. Zginęli na miejscu ataku żołnierze: Polak, sierż. Tomasz Murkowski z 13 pułku przeciwlotniczego w Elblągu i Słowak, st. sierżant Rastislav Neplech. Dwaj kolejni żołnierze, Polak i Ormianin, zostali ranni, których przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Bagdadzie. Po ataku konwój został ostrzelany z broni maszynowej.