we wszystkich pozostałych turniejach odpadł już w swoim pierwszym meczu. W rezultacie ukończył sezon na 92. miejscu i stracił status zawodowca pod koniec sezonu.

Wczesne lata zawodowe W kwietniu 2013 roku Carrington wygrał jeden z trzech finałów EBSA Qualifying Tour, zapewniając sobie tym samym dwuletnią kartę na sezony 2013/14 i 2014/15. Swoją zawodową karierę rozpoczął od występu w 1/8 finału na Bulgarian Open i kilku mniejszych sukcesów w innych turniejach PTC. W International Championship po raz pierwszy dotarł do 1/32 turnieju rankingowego, wynik ten powtórzył później w UK Championship. Zakończył sezon kolejnym dobrym występem na mistrzostwach świata, prawie uzyskał kwalifikację do głównej drabinki 32 najlepszych graczy po wygraniu trzech rund. Na początku kolejnego sezonu minimalnie zabrakło mu do głównej drabinki jeszcze dwa razy, na Shanghai Masters i Australian Open. Dotarł jednak do 1/8 finału dwóch kolejnych turniejów PTC na Ruhr Open i Gdynia Open, zaliczająć zwycięstwo 4-0 nad Markiem Allenem w Mülheim. Po tym, jak udało mu się tylko raz dotrzeć do turnieju głównego, podczas Indian Open, przed mistrzostwami świata zajmował zaledwie 69. miejsce w światowym rankingu, co nie wystarczyłoby, aby utrzymać go w turnieju. Odniósł jednak tam trzy zwycięstwa kwalifikacyjne, w tym jedno nad Peterem Ebdonem.