pszczelarze z Idzbarka, Samborowa, Zwierzewa, Dągu i Parwółk skarżyli się, że nie mogą według starych zwyczajów zatrzymywać dla siebie po jednym plastrze miodu z każdej wybranej barci. Skarga ta nie został uwzględniona i pozwolono im na zatrzymywania dla siebie tylko po jednym plastrze miodu w ogóle. W 1577 r. kasa kościelna w Ostródzie przekazała pieniądze na zniszczony kościół w Idzbarku. W tym czasie wieś obejmowała 52 włoki, żyło w niej 22 chłopów (każdy uprawiał po 2 włóki), sołtys, młynarz, karczmarz, kowal, krawiec i dwóch pastuchów.
W 1614 r. na 60 włók aż 14 było niezagospodarowanych. W 1621 we wsi mieszkała ludność wyłącznie pochodzenia polskiego. W 1626 r. we wsi stacjonowała konnica elektorska pod dowództwem porucznika Wolfa von Wernsdorfa. Okoliczne wsie zobowiązane były dostarczać furaż dla koni oraz żywność i piwo dla żołnierzy. W 1633 r., po wojnie i po epidemii która dotknęła okolice, 18 gospodarstw chłopskich leżało odłogiem a pięć kolejnych nie miało spadkobierców. We wsi panował głód. W 1665 r. proboszcz z Ostródy odprawiał w Idzbarku co trzecią niedzielę mszę w języku polskim. Pod koniec XVII w. szafarz z Tyrowa założył w Idzbarku owczarnię na 150 owiec. Na potrzeby majątku i szafarni przyznano 12 włók ziemi, które w 1699 r. wydzierżawił miłomłyński szafarz Mateusz Witkowski.