Styl muzyczny Podzielając wyznawany przez Tristana ideał spontaniczności, Marsh dążył do tworzenia linearnych improwizacji zachowujących klarowność i ciągłość przebiegu. Jego linie melodyczne odznaczały się bogactwem rytmicznym, swingiem oraz złożonym podejściem do harmonii. Podstawowy puls, choć elastyczny, pozostawał regularny, a Marsh zwykle preferował nieakcentowany akompaniament rytmiczny, pozwalający skupić uwagę na płynności melodii.
Jego ton był lekki i pozbawiony wyraźnie dramatycznych akcentów, przez co często zaliczano go do solistów cool jazzu, mimo intensywności, z jaką dążył do liryzmu. Według Michaela Jamesa i Barry’ego Kernfelda indywidualne brzmienie oraz charakterystyczne sposoby kształtowania dźwięku wynikały z realizowanej przez niego koncepcji improwizacji, a nie z dążenia do stworzenia łatwo rozpoznawalnych znamion własnego stylu.
Nagrania „Crazy She Calls Me” z 1956, „It’s All Right with Me” z 1957 oraz „Tracery” z 1960 ukazują realizację tych założeń w różnych tempach. Od połowy lat 60. Marsh łączył swoją koncepcję partii solowej z coraz bardziej złożonym akompaniamentem rytmicznym, co słychać m.in. na albumach i .
Przypisy
Kategoria:Amerykańscy saksofoniści jazzowi Kategoria:Ludzie urodzeni w Los Angeles Kategoria:Urodzeni w 1927 Kategoria:Zmarli w 1987