Jednakże 1 listopada 1908 roku gazeta „L’Art Moderne” opublikowała recenzję Salonu autorstwa krytyka G. Jeana-Aubry’ego, w której jednoznacznie, mówiąc o pracy Matisse’a, podkreślił jej dominujący czerwony kolor. Również marszand Ambroise Vollard, który odwiedził pracownię Matisse’a krótko przed rozpoczęciem Salonu, widział obraz w jego oryginalnym stanie. Przedmiotem sporu historyków jest to, czy w pierwotnej wersji obrazu Matisse użył zielonej farby; wyniki badań przeprowadzonych w laboratorium naukowo-technicznym Ermitażu mogą przemawiać za taką hipotezą. Poszczególne fragmenty farby wzdłuż krawędzi zachowały chłodny zielonkawy odcień. Są one widoczne gołym okiem.

Ozdobna tkanina, służąca Mattise’owi jako rekwizyt, była niebieska i pochodziła z fabryki w Jouy-en-Josas niedaleko Wersalu. Artysta przedstawił ją na innych swoich obrazach: z ok. 1903, z 1907, z 1908, z 1909.

Poszczególne elementy przywołują dawne prace Matisse’a z 1896–1897: realistyczną oraz impresjonistyczny (), obie w kolekcjach prywatnych. W obu historycy dopatrują się tematu zapożyczonego z () Jeana Chardina z ok. 1740.