gospodarze Schönbergalm oraz pracownicy znajdującej się w budowie kolei linowej na Krippenstein.
Jedna z nauczycielek, Hildegard Mattes, po około dwóch godzinach marszu zdecydowała się zawrócić i powróciła do miejsca zakwaterowania. Pozostałych trzynaście osób kontynuowało wędrówkę.
W ciągu dnia nad Dachsteinem rozwinęła się gwałtowna śnieżyca połączona z silnym wiatrem i ograniczeniem widoczności. Grupa utraciła orientację i zamiast kierować się ku Krippensteinowi zaczęła przemieszczać się w niewłaściwym kierunku, coraz wyżej na płaskowyż Dachsteinu. W śniegu próbowano budować prowizoryczne osłony i zagłębienia, jednak uczestnicy wycieczki nie byli przygotowani do spędzenia nocy w warunkach zimowych.
Kiedy grupa nie wróciła wieczorem do Obertraun, rozpoczęto poszukiwania. Z powodu zamieci, głębokiego śniegu i ograniczonej widoczności pierwszej nocy nie udało się odnaleźć żadnych śladów zaginionych.
Akcja poszukiwawcza Poszukiwania prowadzono na rozległym płaskowyżu Dachsteinu. Uczestniczyli w nich ratownicy górscy, funkcjonariusze żandarmerii, przewodnicy górscy, członkowie organizacji alpejskich, żołnierze i liczni ochotnicy. Łącznie w działania zaangażowano ponad 400 osób.