Publikacja takiej książki była możliwa właśnie dzięki temu, że kalotypia (w przeciwieństwie do dagerotypii) pozwalała na powielanie obrazów pozytywowych.
Rzadsze wykorzystanie kalotypii od dagerotypii czy negatywów szklanych spowodowane było także właściwościami samej techniki, odznaczającej się mniejszą ostrością obrazu. Niektórzy fotografowie poświęcili się jednak właśnie fotografii na papierze, osiągając niemal malarskie, „impresjonistyczne” efekty. Należeli do nich m.in. Robert Adamson i David Octavius Hill, Maxime Du Camp, Édouard Baldus i Louis Désiré Blanquart-Evrard. W Stanach Zjednoczonych fotografia na papierze uprawiana była jedynie przez zakład dagerotypowy Fredricka i William Langenheimów w FiladelfiiLee Ann Daffner, Calotype and talbotype [w:] Encyclopedia of nineteenth-century photography, red. John Hannavy, New York 2008, s. 242.. Z kalotypii chętnie korzystali także fotografowie-podróżnicy, dokumentujący odległe miejsca, architekturę, ludność i zwyczaje, np. Ziemię Świętą.
Technika kalotypii podlegała w kolejnych latach licznym ulepszeniom i modyfikacjom, wprowadzanym przez różnych fotografów. Jedną z technik wywodzących się kalotypii była technika negatywu na papierze woskowanym, wprowadzona w 1851 roku przez Gustave'a Le Graya.