Pojawiły się również kieraty konne, młockarnie na korby.

II wojna światowa Panika, jaka ogarnęła społeczeństwo w chwili wybuchu wojny, ogarnęła również i wieś. Wielu mieszkańców wsi ruszyło do ucieczki. Po kilku tygodniach obdarci, głodni, zmęczeni powrócili do swoich domów. Wielu uciekinierów dotarło do wschodnich krańców Polski.

Wieś leżąca na uboczu od głównych szlaków nie była nawiedzana przez Niemców, widziano ich sporadycznie. Najczęściej pojawiała się żandarmeria, głównie przy budowie rowów przeciwczołgowych.

We wsi organizowano tajne nauczanie (1940–1945). Na kompletach przerabiano program szkoły średniej. Na koniec roku odbywały się egzaminy z udziałem komisji oraz delegata na powiat myślenicki. Świadectwa egzaminacyjne sporządzano na kartkach, wkładano je do butelek i zakorkowane wkopywano w ziemię. Po zakończeniu wojny były one weryfikowane przez Powiatową Komisję Egzaminacyjną w Myślenicach.

Wieś była położona na uboczu i otoczona z trzech stron lasem, co sprzyjało działalności konspiracyjnej. Znajdowały się tutaj kwatery Oddziału Partyzanckiego „Żółw” dowodzonego przez Franciszka Mroza („Żółw”, „Bóbr”) pochodzącego z sąsiedniej Skrzynki.