Jesse Dorris z magazynu Pitchfork podkreślił harmonijną współpracę obu artystek przy realizacji nagrania – wokal Lafawngah, oscylujący „między Lisą Gerrard, Anitą Baker a Kelelą” i 20-minutowy podkład instrumentalny Takady, zrealizowany przy wykorzystaniu rozmaitych instrumentów perkusyjnych, w tym waterphone’u, instrumentu stworzonego przez Richarda Watersa. Le Renard Bleu nazwał „krótkim, ale fascynującym projektem multimedialnym o mitologicznym wydźwięku” i „piekielną podróżą”.
Zdaniem recenzentów magazynu The A.V. Club Takada umiejętnie dopasowuje rytmy z obu krajów, Japonii i Senegalu, tworząc utwór oparty na ludowym stworzeniu z ich kultur. Dzięki harmonijnej współpracy Takady i Lafawndah „ten precyzyjnie przemyślany i elegancko wykonany utwór jest najłatwiejszym do słuchania utworem awangardowym, jaki można spotkać w tym roku”.
Według Celine Angbeletchy z Griot Magazine „dwie kobiety, dwie ikony sceny undergroundowej, dwa pokolenia, wyjątkowe podejście do tworzenia muzyki, budowania scenariuszy i porywania publiczności stworzyły jeden z najbardziej nowatorskich projektów muzycznych i kulturalnych, jakie mieliśmy szczęście oglądać tego lata”.
Przypisy
Kategoria:Albumy Lafawndah Kategoria:Albumy Midori Takady Kategoria:Minialbumy wydane w roku 2018 Kategoria:Albumy Studio !K7 Kategoria:Albumy kolaboracyjne