oraz partykuły: że, by (w zestawieniu z końcówkami koniugacyjnymi zachowują się nadal tak jakby same były czasownikiem).
Czasownikiem posiłkowym jest również czasownik „zostać” używany wraz z czasownikiem „być” do tworzenia form strony biernej – np. jestem podglądany, zostałem zrozumiany.
Czasowniki woleć i mieć w języku polskim, w odróżnieniu od języków germańskich (w tym angielskiego i niemieckiego, gdzie są czasownikami posiłkowymi) nie są posiłkowe (nie tworzą rozbudowanych form czasowych ani trybów), gdyż nigdy nie zaistniała taka potrzeba. Natomiast nadal mają funkcję posiłkową służącą do budowy orzeczenia złożonego podobnie do innych czasowników modalnych (analogicznie jak np. w angielskim). Ta funkcja nie jest wyraźnie widoczna w języku polskim, gdyż formalnie pełnią rolę czasownika głównego i to jego dotyczy czynność opisana w zdaniu, ale w domyśle wyrażają zamysł lub zamiar wykonania czynności następnej, dlatego można by ją nazwać funkcją premodalną.