Sprawcy zabójstwa szybko odjechali z miejsca przestępstwa, policji nie udało się ich zatrzymać, pomimo zarządzonej blokady dróg. W momencie morderstwa w Mercedesie Kolikowskiego przebywał jego przyjaciel z Zakopanego. Chwilę po oddaniu strzałów do leżącego Kolikowskiego podbiegła towarzysząca mu Patrycja R. i przeszukała jego bezrękawnik. Ze znalezionego telefonu komórkowego wyjęła kartę SIM i ją zniszczyła.
Zgodnie z zeznaniami świadka koronnego i uczestnika zabójstwa Adama K., ps. „Dziadek” oraz innymi relacjami i dowodami, do Kolikowskiego strzelał Ryszard Bogucki. W morderstwie uczestniczył również Ryszard Niemczyk, ps. „Rzeźnik”, który dla odwrócenia uwagi strzelał z broni automatycznej w powietrze. Trzej przestępcy przybyli do Zakopanego pod fałszywymi nazwiskami.
W 2003 Sąd Okręgowy w Nowym Sączu skazał Ryszarda Boguckiego na karę 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo Kolikowskiego, natomiast Mirosława Danielaka, ps. „Malizna” – na karę 10 lat pozbawienia wolności za zlecenie tego morderstwa. Sąd uznał, że powodem zabójstwa była chęć zajęcia przez sprawców wyższej pozycji w gangu pruszkowskim. W 2004 Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał wyrok w mocy. W 2006 Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrony obu przestępców jako „oczywiście bezzasadne”.