Zauważa także podobieństwo imienia Nyja z badnjakiem, badnikiem oraz bannikiem sugerując wspólną dla tych słów zbitkę głosową „b-(d)-n-j” (która istnieje także w nazwie Ahi Budhnja), podobną do słowa bezdenna przepaść, które związane jest z siedzibą boga podziemi. W takim przypadku imię Nyja oznaczałoby „Znikający [w otchłani]” i byłoby odpowiednikiem greckiego Hadesa, którego imię oznacza „Niewidzialny”.
Po chrystianizacji święci często przyjmowali cechy miejscowych pogańskich bogów, aby z czasem ich zastąpić i tym samym ułatwić poganom przejście na chrześcijaństwo. Uważa się, że święty Wojciech jest polskim następcą słowiańskiego boga śmierci — wiele jego cech wskazuje na związki z podziemiami. Wyruszył łodzią na misję chrystianizacyjną na Prusy, a jak wspomniano wcześniej — łódź w religiach indoeuropejskich związana jest z zaświatami, do których trzeba dostać się na łodzi. Był ochraniany przez trzydziestu wojowników podarowanych mu przez Bolesława Chrobrego — liczba 30 związana jest z cyklem lunarnym i podobny motyw istnieje w Słowie o wyprawie Igora, gdzie wołchw Wsiesławiewicz miał dwudziestu dziewięciu wojowników a on sam był trzydziestym, a na pruskie wybrzeże przybył pod osłoną nocy.