Majątek ziemski po 1945 użytkowany był jako PGR.

Obóz jeniecki w Koczarkach W Koczarkach znajdował się podobóz Stalagu I-A w Stabławkach. W czasie II wojny światowej przetrzymywani byli tu jeńcy i robotnicy przymusowi zatrudniani głównie przy kopaniu rowów przeciwpancernych. Warunki życia w tym obozie opisane zostały we wspomnieniach Kazimierza Miączyńskiego, zamieszczonych w publikacji Ze znakiem "P" relacje i wspomnienia z robót przymusowych w Prusach Wschodnich w latach II wojny światowej (Olsztyn 1985 r.). Jak wynika ze wspomnień Miączyńskiego, do Koczarek trafił w 1944, gdy na terenie Prus rozpoczęto akcję budowy okopów. Autor wspomnień podaje, że w Koczarkach zakwaterowanych było ok. 3000 ludzi, którzy spali m.in. w stodole i oborze. Pracowali w grupach po 50 osób, podzielonych jeszcze na podgrupy po 10 osób. Praca przy kopaniu okopów trwała 12 godzin. Dzienne wyżywienie stanowiła zupa z brukwi na obiad i kolację oraz jeden chleb na cztery osoby i 42 gramy margaryny na osobę. W czasie funkcjonowania obozu w Koczarkach zmarło 13 robotników przymusowych, którzy pochowani zostali na miejscowym cmentarzu. Barak z czerwonej cegły, który służył jako stołówka, kuchnia i magazyn żywności od 1945 do 1965 był wykorzystywany jako sezonowe przedszkole.