W wieku 19 miesięcy Keller zachorowała na nieznaną chorobę opisywaną przez lekarzy jako „ostre przekrwienie żołądka i mózgu”, które mogły być szkarlatyną lub zapaleniem opon mózgowych. Choroba sprawiła, że była zarówno głucha, jak i niewidoma. Żyła, jak wspomniała w swojej autobiografii, „na morzu w gęstej mgle”.
W tym czasie Keller umiała się trochę porozumiewać z Martą Washington, sześcioletnią córką rodzinnego kucharza, która zrozumiała jej znaki. W wieku siedmiu lat, Keller miała ponad 60 domowych znaków do komunikowania się z rodziną i potrafiła odróżnić ludzi poprzez wibracje ich kroków.
W 1886 r. matka Helen Keller, zainspirowana amerykańskimi notatkami Charlesa Dickensa o udanej edukacji innej głuchej i niewidomej kobiety, Laury Bridgman, wysłała młodą Helenę, w towarzystwie ojca, do lekarza J. Juliana Chisolma, specjalisty ds. oczu, uszu, nosa i gardła w Baltimore, w celu uzyskania pomocy. Chisolm skierował Keller do Alexandra Grahama Bella, który wówczas pracował z głuchymi dziećmi. Bell poradził im, aby skontaktowali się z Instytutem Perkinsa dla Niewidomych, szkołą, w której kształciła się Bridgman. Michael Anagnos, dyrektor szkoły, poprosił 20-letnią byłą niedowidzącą studentkę Anne Sullivan o zostanie instruktorką Heleny Keller.