por. N.G.L. Hammond, dz. cyt., s. 457).. Zwrot w sytuacji spowodowało przybycie posiłków ateńskich (tysiąc hoplitów i 300 konnych), z którymi po krótkim oblężeniu zdobyto arkadyjskie Orchomenos, a następnie (bez Elejczyków) wyruszono pod Tegeę. Wydarzenia te wywołały po stronie spartańskiej ponowną mobilizację sił, które skierowały się najpierw pod Tegeę (gdzie przyłączyli się sojusznicy arkadyjscy), a następnie pod Mantineję.
Ponieważ argejscy wodzowie wcześniej zajęli tam silną pozycję obronną na wzgórzu, Agis zbliżywszy się, chwilowo wycofał przezornie swe wojska, oczekując też możliwych sojuszniczych posiłków. Tymczasem w obawie przed tym wsparciem, przeciwnicy rezygnując z defensywnej taktyki, następnego dnia zeszli na równinę i rozwinęli się w szyku bojowym chcąc prędzej doprowadzić do starcia.
Bitwa Na prawym skrzydle z Mantinejczykami stanęło tysiąc doborowych hoplitów argejskich, w centrum – pozostali Argejczycy, na lewym skrzydle – oddziały z Kleonaj, Orneaj oraz kontyngent Ateńczyków z własną konnicą, łącznie niemal 10 tysięcy hoplitów.