W XV w. dziedzicem był Floryan herbu Jelita. Posiadał 4 łany kmiece, dające dziesięcinę prebendzie sandomierskiej „Jaśkowskiej” i folwark dający ją miejscowemu proboszczowi (Długosz L.B. t.I s.370). Wspomina tę wieś Liber Beneficiorum Łaskiego (t.I s.598).

Zabytkowe kapliczki Kapliczka ufundowana przez mieszkańców w 1804 r. Z powodu zniszczeń odrestaurowano w 2008 r. Tekst zapisany na niej:

Kapliczka św. Jana Nepomucena z 1937 r. z nową figurą świętego pomalowaną białą farbą, umieszczoną na miejscu starej XIX-wiecznej rzeźby skradzionej w pierwszych latach XXI wieku. We wrześniu 2008 odrestaurowana. Obłożono ją wówczas piaskiem dekoracyjnym. Nadało jej to malowniczego wyglądu. Ani trochę nie przypomina starej, obdrapanej kapliczki nad stawem. Legendy miejscowe O wielkim psie Dawno temu przy drodze z Lipy do Młotkowic niektórzy ludzie nocą miewali widmo. Był to potężny pies, który strzegł granicy wsi. Wpędzał podróżnych w łąki. W miejscu, gdzie go widywano, stoi dziś kaplica z figurą św. Jana. O siwkach Wiosną 1915 roku chłopi z Jacentowa lub Radoszyc przyprowadzili wojskom rosyjskim, które osiadły w pobliżu, i sprzedali za kilka złotych rubli dwa piękne siwki. Uradowani mieszkańcy pobiegli do domów i... nie dobiegli. Zaginęli bez wieści. W okresie międzywojennym pewien człowiek zobaczył w lesie dwa konie.