znaczna ilość okrętów została zatopiona lub wpadła w ręce wroga. W konsekwencji spartańska flota została pozbawiona znaczenia na morzu. Po tym zwycięstwie Konon i Farnabazos popłynęli wzdłuż wybrzeży Jonii usuwając spartańskich namiestników i spartańskie garnizony, jednak nie udało im się unicestwić spartańskich baz w Abydos i SestosFine, The Ancient Greeks, ss. 546–547..
Koroneja
W tym czasie wojska Agesilaosa, po odparciu ataków Tesalijczyków w czasie marszu przez ich kraj, wkroczyły do Beocji, gdzie napotkały armię wystawioną przez różne polis antyspartańskiej koalicji. Siły Agesilaosa, złożone w znacznej części z wyzwolonych helotów i najemnych weteranów marszu dziesięciu tysięcy, zostały wsparte w połowie przez spartański garnizon Orchomenos i w drugiej połowie przez oddział przetransportowany przez Zatokę Koryncką. Armie spotkały się pod Koroneją, na terytorium Teb;