Koronacja nie oznaczała końca kłopotów, gdyż Karol Robert oraz jego stronnictwo nie zamierzali rezygnować z pretensji do spadku po Arpadach. Nieocenioną pomocą dla Andegawenów wykazał się zwłaszcza legat papieski – kardynał Mikołaj Boccassini, który został później wybrany papieżem Benedyktem XI, groził opornym interdyktem i zaczął przeciągać na stronę Karola nowych stronników.

31 maja 1303 r. papież Bonifacy VIII zdecydował się użyć ostatecznych argumentów w sporze, detronizując „Władysława V”, zwalniając jego zwolenników ze wszelkich przysiąg i nakazując uznanie pod groźbą klątwy Karola Roberta za króla Węgier. Wkrótce do koalicji antyczeskiej dołączył również zaniepokojony wzrostem potęgi wasala król rzymski Albrecht Habsburg oraz szukający pomocy w walce przeciwko Wacławowi – Władysław Łokietek.

Próby ratowania sytuacji przez Wacława poprzez sojusz z królem francuskim Filipem IV Pięknym nie przyniosły spodziewanych rezultatów.