Ostatnia kobieta mówiąca po drzewiańsku umarła w 1756. Niektóre wyrażenia czy słowa drzewiańskie mogły być jeszcze używane do początków XIX wieku. Do dziś są widoczne w miejscowych dialektach północnoniemieckich zapożyczenia z języka Drzewian: mieszanie rodzajów, niekonsekwentne używanie słów posiłkowych haben/sein w czasach złożonych, zapożyczenia słownikowe i opuszczanie rodzajnika przy rzeczowniku.
Pozostały w dawnych wsiach drzewiańskich ślady charakterystycznego słowiańskiego budownictwa drewnianego oraz struktura zabudowy, w której kościół znajduje się poza głównym placem wiejskim (dawnym miejscem zebrań starszyzny). Zachował się również kobiecy strój ludowy (coraz rzadziej spotykany).
Polsko-łużyckie badania nad Drzewianami Pierwsze informacje o Drzewianach dotarły do Polski w roku 1899 za sprawą Alfonsa Parczewskiego, który opierając się na informacjach statystycznych rządu pruskiego (A. Fircksa) opublikował artykuł na ten temat w czasopiśmie „Wisła”. Wieść, że w Niemczech mogły zachować się szczątki dawnych społeczności Słowian Połabskich zelektryzowała środowiska polskich slawistów wywołując sensację. Artykuł Parczewskiego zainteresował Prezydium Akademii Umiejętności w Krakowie do tego stopnia, że postanowiło ono zlecić misję zbadania tej kwestii jednemu ze swoich członków – Arnoštowi Muce.