W dniach 12–13 maja oddziały dywizji zostały zluzowane przez Grupę płk. Józefa Rybaka i poszczególnymi pułkami przeszły do obrony linii Dniepru. Dokonywano też wypadów na przedni skraj i tyły wojsk rosyjskich. W drugiej połowie maja odcinek Dniepru od Brotnicz do Trypola obsadzała Grupa „Wasylków" płk. Dąba-Biernackiego. 28 maja kompania por. Antoniego Wojnara z 5 pp Leg. i 9 bateria por. Edmunda Zimmera stoczyły całodzienny bój w obronie Witaszewa. Na odcinku obrony kompanii zaatakował bolszewicki międzynarodowy pułk piechoty i oddział „czerwonych narodów". Sowiecką piechotę wspierała flotylla dnieprzańska. Kompania przez 10 godzin samotnie odpierała ataki nieprzyjaciela.
W pierwszych dniach czerwca Grupa „Wasylków" dokonała wypadu na Olszanicę. Wypad spowodował dotkliwe straty w szeregach 44 Dywizji Strzelców, utrudnił działania Armii Konnej Budionnego i odciążył uwikłaną w walkach polską 7 Dywizję Piechoty. Równocześnie grupa wypadowa 1 pułku piechoty Legionów, pod dowództwem kpt. Stanisława Kozickiego, współdziałając z dwoma batalionami 2 pułku strzelców podhalańskich, dokonały uderzenia z przedmościa kijowskiego na Boryspol. Opanowano miasto i utrzymano je do wieczora. W tym czasie 6 pułk piechoty Legionów mjr. Popowicza, wspólnie z 7 Brygadą Jazdy, walczył pod Hornostajpolem przeciwko Grupie Filipa Golikowa.