mały|Rysunek przedstawiający nieukończony Kapitol po spaleniu Waszyngtonu przez Anglików w 1814 W dniach 24–25 sierpnia 1814 miał miejsce epizod znany jako . Brytyjczycy zaatakowali stolicę podczas wojny brytyjsko-amerykańskiej w odwecie za ograbienie i zniszczenie (dzisiejsze Toronto). Anglicy podpalili i zdewastowali nieukończony Kapitol, siedzibę Departamentu Skarbu i Biały Dom. Większość budynków rządowych szybko odbudowano, jednak Kapitolu nie udało się wznieść aż do 1868.

Już w 1800 mieszkańcy Dystryktu protestowali przeciw brakowi praw wyborczych. Pojawiły się propozycje, by wybrnąć z kłopotliwej sytuacji, zwracając scedowane na rzecz powołania terytorium federalnego ziemie macierzystym stanom. Zagadnienie to przeszło do historii pod nazwą . Nie uzyskała ona wystarczającego poparcia aż do lat trzydziestych XIX wieku, kiedy to hrabstwo Alexandrii dotknęła zapaść gospodarcza z uwagi na zaniedbania władzy. Sprawę pogorszył fakt, że Alexandria stanowiła ważny ośrodek handlu niewolnikami, a krążyły podówczas pogłoski, jakoby zasiadający w Kongresie abolicjoniści dążyli do zniesienia niewolnictwa w Dystrykcie, co jeszcze bardziej pogłębiłoby problemy ekonomiczne regionu. Niezadowolona z poczynań Kongresu ludność zaczęła wysuwać roszczenia dotyczące powrotu do Wirginii.