W połowie XV wieku, Leone Battista Alberti, kierując przebudową gotyckiego kościoła Santa Maria Novella we Florencji wprowadził w rozwiązaniu fasady dwie duże woluty, które pozwoliły na łagodne połączenie ściany środkowej, wyższej nawy ze znacznie niższymi ścianami naw bocznych. To nowe rozwiązanie, zwane „esownicami Albertiego”, bądź spływami wolutowymi, było często stosowane przy budowie kościołów bazylikowych nie tylko w okresie renesansu, ale i baroku.

Przy kościołach budowane są kaplice grobowe. Często są to samodzielne budynki przylegające do bryły świątyni. Kaplice projektowane są na planach centralnych z przekryciem w postaci kopuły na bębnie. Wewnątrz umieszczano sarkofagi przyścienne zdobione rzeźbiarską dekoracją mówiącą o życiu ziemskim zmarłego, o jego dokonaniach i sławie.

Budownictwo świeckie Już w pierwszym okresie renesansu, we Florencji, zaczyna się kształtować nowa forma budownictwa służącego najbogatszym mieszkańcom miast. Są to pałace budowane na planie prostokąta, z wewnętrznym dziedzińcem, o zwartej i zamkniętej bryle. Początkowo, jeszcze o wyraźnie obronnym charakterze, który podkreślają niewielkie okna umieszczane w najniższych kondygnacjach.