Zarówno folwark jak i okoliczne wsie zostały spalone podczas najazdu Tatarów hetmana Gosiewskiego (jesienią 1656). Zniszczenia musiały być znaczne skoro w roku 1683 znajdowały się w folwarku jedynie 3 konie, 52 sztuki bydła i 30 świń, na terenie okręgu tylko 71 włók było zasiedlonych, a 243,5 – puste. Zniszczenia spowodowały, że folwark korzystał dodatkowo z pracy mieszkańców innych wsi – Gordejki, Babki Oleckie, Dobki, Szarejki, Szeszki, Dybowo, Cichy, Wojnasy, Małe Olecko oraz dwóch miejscowości z powiatu ełckiego: Wierzbowo i Iwaśki.

Folwark książęcy oraz młyn wzmiankowane były w 1636 r.

W wieku XVII i XVIII była to wieś królewska, zarządzana przez władze skarbowe. W roku 1722 dzierżawił folwark w Sedrankach razem z młynem Georg Erdmann, pisarz miejski (mieszkał w Jaśkach). Posiadał także piwiarnię w Olecku i w Mieruniszkach oraz karczmę w Żelazkach koło Ostregokołu. Po ojcu domenę w Serdankach dzierżawił jego syn – Georg Ludwig, a po jego śmierci – wdowa, wreszcie kolejno mężowie córki – Karl Schultz i Karl Gustav von Sanden. W roku 1780 dzierżawcą był Abraham Hillmann i przez długie lata pozostają Serdanki w rękach rodziny Hellmann (von Lenski). Z rodziny tej wywodzi się m.in.