Podstawowy sposób naprowadzania na cel opiera się na wykorzystaniu radaru artyleryjskiego. Według danych radzieckich, prawdopodobieństwo porażenia celu wielkości kutra torpedowego na dystansie 2 Mm wynosiło 99% przy zużyciu do 200 nabojów, a radar zapewniał również automatyczne śledzenie celów powietrznych lecących z prędkością do 300 m/s (1080 km/h) na odległości do 1,4 Mm z 80% prawdopodobieństwa porażenia jedną serią. Armata zasilana jest z bębna z amunicją znajdującego się pod pokładem. Produkowana była w ZSRR (ok. 1450 sztuk) i Chinach (ok. 300 sztuk). Dzięki małym rozmiarom używana była na bardzo wielu typach małych okrętów bojowych i okrętów pomocniczych produkcji państw dawnego bloku socjalistycznego jako główne uzbrojenie, rzadziej na większych okrętach bojowych jako broń przeciwlotnicza (proj. 68bis, proj.57A). Jej następcą stała się armata AK-630.

Używana była na wielu polskich okrętach (do 110 sztuk armat: na kutrach rakietowych projektu 205, kutrach torpedowych proj. 664, okrętach desantowych proj. 770, 771, 776, okrętach patrolowych i ścigaczach okrętów podwodnych projektów 912 i 912M, okrętach szkolnych proj. 888), obecnie już tylko na ORP „Wodnik” (stan na 2010).