W ciągu swych długich dziejów Świlcza, prężna gospodarczo i społecznie osada, wyróżniała się zamożnością i postawą obywatelską w szeroko rozumianej okolicy. W czasach feudalnych należała do znamienitych magnackich rodów: Ostrogskich, Lubomirskich i Potockich na przełomie XVIII i w XIX wieku przeszła w ręce hrabiów Skarbek-Borowskich. U schyłku XIX i w początkach XX wieku kilkusethektarowy majątek dworski wykupili żydzi i rozparcelowali dając świlczanom możliwość powiększenia gospodarstw i tym samym wzrost zamożności. Zaradność mieszkańców wsi potęgował fakt, iż w XIX stuleciu istniał tu wiejski cech garbarzy skupiający się wokół ołtarza św. Walentego. W następnych latach powstawały kolejne organizacje społeczne i bractwa religijne, jak np. w 1864 roku Bractwo Różańcowe, czy w 1872 roku Straż Pożarna.

Koniec XIX wieku i bez mała cały wiek XX przyniósł nowe zjawisko społeczne, szczególnie zauważalne w operatywnej gospodarczo Świlczy: emigrację zarobkową do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Argentyny i Francji. Emigracja pozwoliła nie tylko wzmocnić się ekonomicznie rodzinom tłumnie wyjeżdżających za wielką wodę włościan.