na górze czub ze sztucznych kolorowych kwiatów, bazi, bukszpanu, cisu; doczepione kolorowe wstążki. Poza Polską zwyczaj ten przetrwał w południowych Niemczech (palemki wykonane z bukszpanu i bazi) oraz w Austrii (palemki z bazi, ostrokrzewu lub bukszpanu, ozdobione wstążkami).

Zwyczaje i przesądy związane z palemkami: połknięcie bazi z poświęconej palmy miało zagwarantować brak bólu głowy i chorób gardła. Pierwotnie mógł być to zabieg magiczny zapewniający płodność. palemki zatykano za świętym obrazem w domu, a zimą spalano, by popiołu użyć następnie w czasie Środy Popielcowej. palm nie można było trzymać „do góry nogami” – by nie gziły się krowy w zależności od regionu poświęconą palmą obijano na pomyślność boki zwierząt w gospodarstwie albo wręcz przeciwnie (muchy by się trzymały tych krów) z poświęconych palm wyjmowano gałązki wierzbowe i utworzone z nich krzyżyki zatykano w glebie na zasianych polach – miało to chronić przyszłe zbiory przed suszą, burzą itp.