Gospodarka Witaszyce były kiedyś największą uprzemysłowioną wsią w Polsce. Obecnie już nie funkcjonuje cukrownia, rafineria Witaszyce i zakład obróbki lnu Lenwit. Podobny los podzieliła znajdująca się w centralnej części miejscowości cegielnię – pierwotnie opalana tylko węglem, obecnie ze zmodernizowanymi piecami gazowymi do wypalania, specjalizowała się w wyrobie ceramiki budowlanej: cegły pełnej i dziurawki, dachówek oraz gąsiorów. Źródłem surowca była własna kopalnia gliny znajdująca się za wsią, transport odbywał się z wykorzystaniem fabrycznej kolejki wąskotorowej. Obiekty zakładów przemysłowych funkcjonujących we wsi w XX wieku zasługują na uznanie ich za zabytki techniki.

Ciekawostką jest, że w Witaszycach rozpoczynał się też bieg innej linii kolejki wąskotorowej, która została uruchomiona w 1902 roku i łączyła wieś z odległym o 29 km Komorzem. Linia ta została pomyślana przede wszystkim jako kolej transportowa, dostarczająca buraki do dużej cukrowni w Witaszycach i mniejszej fabryczki w Komorzu. W drugiej połowie XX wieku rozbudowano infrastrukturę i jako Jarocińska Kolej Dojazdowa linia została doprowadzona do Zagórowa.